ciekawe miejsca

now browsing by category

 

Słone lusterko – jezioro Baskunciak – 30 sierpień 2017

 

Słone lusterko – jezioro Baskunciak – 30 sierpień 2017

 

1

 

3

 

5

 

Zaproszenie od jeziorka było wyraźne, poczuliśmy to wchodząc na jego słoną taflę. Biel, biel po horyzont taka że aż bolało coś w środku głowy. Przenikająca igła światła pomimo wczesnej przedpołudniowej pory.

 

 

9

 

4

 

Na jezioro nie wjeżdża się swoim autem, są tu gaziki na wynajem, można iść n piechotę – i tak właśnie bez pośpiechu za to ceniąc ten unikalny plener fotograficzny powitaliśmy taflę soli pod swoimi nogami.

 

33

 

6

 

8

 

Upał, suche stepowe powietrze i solny zapach komponowały się ze sobą. Takie miejsca dodają jednak lekkości i pomimo narastającej temperatury cieszyliśmy się ze spotkania z duszkami tego miejsca…

 

10

 

11

 

Kąpaliśmy się w energii obfitości, bowiem od zawsze wybija tu spod ziemi źródło solanki o wysokiej koncentracji soli. Złoże jest zatem bogate i całkowicie odnawialne. Już w komunie postała kopalnia zapewniająca prawie w całości potrzeby Związku Radzieckiego. Do dzisiaj czynna – choć teraz eksploatowana wydajnymi maszynami – wcześniej dla jej obsługi zbudowano miasteczko z blokami.

 

17

 

14

 

Jezioro jest otoczone parkiem narodowym strzegącym stanowiska licznych słonolubnych roślin endemicznych. Widoczny za jeziorem górski szczyt jest już w strefie pogranicznej z sąsiadującym Kazachstanem.

 

 

15

 

13

 

A my jak to można się domyślić, daliśmy nurka do wody…. Oczywiście nie nurka bo solanka nie daje możliwości nurkowania…pozostaje błogie unoszenie się na powierzchni wody jak bańka mydlana. Są tacy co próbują czytać gazetę…. Zasypiania nie proponuję – solanka jest żrąca dla oczu. Obowiązkowe również klapki , tak by nie stanąć na ostrym kryształku soli i przewrócić się do roztworu soli.

 

21

 

1000

 

Osobnym tematem jest „graź”. Kopią ją po drugiej stronie miasteczka. Nacieramy się błotno-solnym czarnym roztworem i suszymy na słońcu. Nareszcie nie parzy… błotny filtr oceniam na 500 jednostek. Potem kąpiel i bardzo długie zmywanie. Błoto schodzi… zapach nie… Wąchamy się nawzajem w szalonym konkursie na długą smakową końcówkę…..Wygrywa skojarzenie z zapachem morskich glonów. Ale skórka jak u niemowlaczka, taka śliska i gładka.

 

26

 

23

 

29

 

Poniżej filmik jak Brygidka kąpie się w solance.

 

 

Zasypiamy wieczorem na pobliskim wzniesieniu na granicy parku, z widokiem na jezioro i miasteczko. Dobrze chronieni siatkami w oknach od komarów….ich larwy pewnie się urodziły w jeziorze – dzieciństwo w solance – straszne! To tak sobie piszę – gdyby ktoś narzekał na to swoje….

 

20

 

 

Rajskie plaże mierzei kurońskiej

Rajskie plaże rosyjskiej części Mierzei Kurońskiej 16-18 sierpnia 2017

 

2

 

3

 

5

 

I kolejny raz w naszym raju. Uwielbiam Mierzeję Kurońską – – -rosyjską za jej spokój, dzikość i swobodę i te kilometrowe nadmorskie plaże z pięknym piaskiem.

Oczywiście jest to Park Narodowy i wiele przepisów jest świetnie zachowanych w tym zakresie. Nawet mało jeszcze miejsc postojowych i parkingów wybetonowanych, ugładzonych. Brak infrastruktury przemysłu turystycznego – to chyba najlepsze zachowanie przyrody.

To że ktoś przejdzie ścieżką przez las jest mniej inwazyjne, niż budowanie potężnych obiektów.

Wjazd sumatycznie za samochód i dwie osoby 450 rubli (30 zł)

 

6

 

7

 

8

 

Kosa (mierzeja) po rosyjsku przyjęła nas upalnym słońcem i korkiem w miejscach parkingowych.

A morze dziś nie falowało, było jak tafla jeziora od której odbijało się słońce. Spotkanie człowieka, wody i ziemi w jednym momencie, bo przecież jak nie wykąpać się w morzu. Nasycić jego energią. Woda ciepła ok. 18-20 stopni.

Jak kapać się w morzu to właśnie najlepiej w Rosji, gdzie większość nic nie widzi złego w „zimnej” wodzie. Są w niej wszyscy od maluszków do dziadków, jedni pływają, inni bawią się.

 

9

 

11

 

12

 

Na szczęście plaże są tutaj potężne więc nie są zatłoczone. Można znaleźć samotne miejsce.

Nie ma tutaj tradycji płotków znanych nam doskonale znad polskiego Bałtyku, dlatego można przyglądnąć się plażowiczom.

Zostaliśmy na noc w zagajniku przy „kafe u morja” obok Ribaczyj, aby następnego dnia znów zawitać na plaże – tym razem przemieściliśmy się do miejscowości Lesnoje. Morze miało dla nas nie lada niespodziankę, piękne fale. Przyznam się szczerze, że dla mnie były troszkę za duże, natomiast Bartek bawił się z nimi przednio.

 

13

 

14

 

16

 

Taki raj gdzie można być i trwać, zatopić w jedność i poddać boskiej wibracji stworzenia.

Gdy tak siedzę i patrzę w morze, którego końca nie widać i gdyby nie mieć innej wiedzy, można byłoby mieć wrażenie, że ono nigdy się nie kończy, jest nieograniczone.

A jednak wiemy, że ma gdzieś swój koniec.

 

18

 

19

Przypomina mi się bajka Mello jak żaba znad morza przyszła w gości do żaby ze studni.

Żaba znad morza opowiada żabie ze studni, że u niej jest tyle wody, że nie widzi się co jest dalej za horyzontem, tysiące studzien wody rozlanych po dużej przestrzeni.

Woda, woda, woda nic innego…

Żaba ze studni słuchała z zaciekawieniem, a gdy żaba znad morza sobie poszła mruknęła pod nosem

– Ona myśli, że ja taka głupia i w to wszystko uwierzę….

Uwalniam się od przekonania, że tylko to co znam jest prawdą

 

Otwieram się na wiarę w to, że większe niż znam jest możliwe

 

Dziękujemy Kosie za rajskie 2-3 dni. Za piękne przesłanie. Jak będziemy w pobliżu to zapewne wpadniemy. To jedno z naszych ulubionych miejsc.

 

156

 

17

Na planie fimowym filmu Ostrov – Wyspa

W scenerii filmu „Wyspa” 6-8 lipca 2016

303

– „Chcę tam pojechać” – rzucone niedbale wiele lat temu po obejżeniu filmu „Wyspa” na festiwalu filmu rosyjskiego w Pszczynie spowodowało, że właśnie czuję się jakbym była na planie filmowym. Troszkę już zdegradowanym, ale gdy z lekka przymknie się oczy, czuje się co chcieli przekazać jego twórcy.

15

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Choć z drugiej strony, czy dopiero wielkie poczucie winy, kieruje nas na ścieżkę odpuszczania ziemskiego i czynienia „cudów”.

Uwalniam się przekonania, że dopiero wielka wina, sprowadzi mnie na drogę światła

Idę drogą światła, miłości, radości.

Niesamowite są dzisiejsze możliwości techniczne, siedzieliśmy praktycznie na planie filmowym jednocześnie oglądając ten film w samochodzie na tablecie. Patrzyliśmy na żywo skąd były kręcone poszczególne sceny. Niesamowite uczucie. Uroku dodawał polarny dzień. Tutaj link do filmu.

Kiedyś miałam z polskimi napisami, ale teraz nie mogę znaleźć, polecam nawet tym co nie znają rosyjskiego słów mało. 

Dla mnie sam film tym razem miał przesłanie komunikacji: gdy widzę problemy innych, a Ci inni chcą zmiany, komunikuję możliwość rozwiązania w sposób docierający do drugiej osoby bez lęku, że np.: się obrazi itp. Bez bycia grzecznym – bo ktoś może już nie przyjść drugi raz.

Przecież najlepsza pomoc jest taka która działa szybko, a nie przez wiele tygodni i lat.

Uwalniam się od przymusu bycia grzecznym, gdy inni proszą mnie o pomoc przy pracy z psychiką.

Z odwagą pomagam bezpiecznie dla mnie i dla drugiej osoby w sposób najbardziej efektywny.

Pozwalam sobie szybko działać i szybko pomagać, trafiać w sedno

Przyciągam do siebie osoby, które chcą zmian i są gotowe iść w ich kierunku.

No właśnie bo chcieć zmian to jego, aby gotowym na nie – to drugie.

Z odwagą pozwalam sobie na zmiany w moim życiu.

Zapytacie, a gdzie kręcony był film?

Niedaleko miasteczka Kiem we wiosce Raboczeostrowsk – niedalek portu skąd pływają promy na wyspy Sołowieckie.

Och te wyspy czyżby zapraszały?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Droga serca – Medjugorie

Medjugorie 22 sierpnia 2014

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W Medjugorie byłam z 15 lat temu i mimo że lubię miejsca maryjne i mam z nimi dobry kontakt, z tym nie zaprzyjaźniłam się . Po drodze coś mnie ciągnęło i odpychało zarazem .

Jechać , nie jechać – tokował umysł ?

Raz był na tak, drugi raz na nie .

Taka drobna paranoja .

Gdy jednak zobaczyłam znak Medjugorie 16 km , zdecydowałam jedziemy .

Miasteczko ma specyficzną energię daleką do duchowej , wręcz jest takim testem zawierzenia objawiającej się tutaj energii .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A tutejsza energia , działa jak się Ją o to poprosi . Jest to miękka energia miłości , delikatna , czuła , kochająca każdego . Mimo, że jeszcze nie jest do końca uznana przez kościół. Jan Paweł II nazywał Medjugorie nadzieją dla całego świata .

Ta energia niczego nie wymusza , nie straszy , prosi o otwarcie serca, aby mogła w nie wejść i z miłością działać .

Matka Boska powiedziała do osób którym się objawiła:

Moim imieniem jest Miłość . Przyszłam by Was nauczyć czynić to , o czym zapomnieliście by kochać . Modlitwa i post prowadzą nas ku temu . „

 

Jedna z widzących mówi, aby nie wierzyć tym którzy straszą , gdyż wiara oparta na strachu nie jest prawdziwą wiarą , bo gdy minie strach , to kończy się i wiara . Wierzcie tym którzy mówią nam o miłości , gdyż tylko wiara , wypływająca z prawdziwej miłości jest prawdziwą wiarą .

Matka Boża mówi, że , 

pokój, modlitwa , post , pokuta jest najważniejszą drogą do Boga .

I taka tam jest energia , energia lekkości i miłości .

W upale prawie 35 stopniowym z lekkością w międzynarodowym tłumie podążamy na górę objawień . I znowu lekkość , jest pytanie jest odpowiedź.

To takie nowe inne miejsce chrześcijańskie , miejsce które może pomóc nam się transformować , ale nam , nie patrząc na kościół . Bo przecież jak mawiał święty Filip Neri , kościół tzn jego przedstawiciele również są grzeszni . A idziemy drogą Boga , nie konkretnego księdza .

My dziękujemy za cudowną gościnę , cudowne informacje , które są poparciem naszej drogi .

Drogi, która robi się wspólna dla wszystkich ,

DROGI MIŁOŚCI

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Należy zwrócić uwagę również na posty o których dużo się tutaj mówi . Czy to nie ułatwia nam kontaktu z Bogiem ….???

Mi osobiście bardzo . Każde jedzenie daje informacje ziemi, a jego brak to informacja Boga , bo wtedy jest miejsce aby wniknąć .

A samo Medjugorie to miejsce objawień Maryjnych . Matka Boska od 24 czerwca 1981 r. objawia się sześciu osobom . Najpierw te objawienia były na górze objawień , potem już rozmawiała z każdą osobno codziennie . Teraz już objawia się im co jakiś czas .

Objawienia dalej trwają . 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ametystowa piramida

Ametystowa piramida i nie tylko

114

O piramidach w Zebrzydowicach pisałam już w tamtym roku http://brygidaibartek.pl/piramidy-w-zebrzydowicach/

piramidy w sobie się nie zmieniły , jednak w jedną z nich można nazwać ametystową , a może to ametystowa komnata ….

118

Gdy drzwi są otwarte nie trzeba wchodzić, aby poczuć pryzmę fioletowego światła . W środku światło fioletu przenika mnie z każdej strony , czuję się jak kąpana we fioletowym świetle , który otwiera drzwi tego co wyparte , niewidoczne , zapomniane .

Pomaga otworzyć nam boskie drzwi , odkryć Boga w sobie i podążać za nim .

116

Największy Ametyst ma ponad 162 kg inne są „trochę” mniejsze . Są światłem w ciemności , drogowskazem dla każdego .

111

Pobyt w piramidzie otwiera na mistyczne doświadczenia , tam jest się bliżej gwiazd .

Gospodarz Ewald Hanecki już dawno otworzył się na boskie prowadzenie i dzięki temu nie tylko on może korzystać z energii piramid , ale i wszyscy chętni.

Sam słucha głosów z góry

113

Jego ulubiona modlitwa :

 

Jestem w ciągłej radosnej podróży ,

Błogość jest we mnie ,

Radość i spełnienie

Idę ścieżką miłości każdego dnia,

a pokój mieszka w moim sercu.

Jam jest obecnością ,

napełniający mój świat doskonałością i obfitością

Teraz zawsze i na wielki wieków Amen

112

Jego ulubione motta życiowe :

Mój świat zawsze się o mnie troszczy i mnie strzeże , a ja zawsze jestem na fali szczęścia i powodzenia, na korzystnych liniach życia.

 

Szczęście, zdrowie, powodzenie jest moim naturalnym stanem.

 

Wszyscy jesteśmy maleńką cegiełką w budowie wszechświata i poprzez myśli , uczucia , emocje tworzymy naszą rzeczywistość i przyszłość nas samych.

117

 

Każdy dzień jest dla mnie święty , a szczęśliwe jutro zaczyna się dziś , od dziś jestem szczęśliwy

3x M

Myślisz, mówisz, masz

115

Możemy robić co chcemy ważne byśmy byli szczęśliwi

 

Najpiękniejsze co można zobaczyć to uśmiech drugiego człowieka

 

Polecam to miejce , tych ludzi i tę ścieżkę

 

szczegóły :

www.usmiechslonca.pl

120