JEDZENIE

now browsing by category

 

Ałtaj rosyjski wita świętem…

Ałtaj rosyjski wita świętem… 07-10.08.2019r.

k2 (17)

 

k2 (12)

 

k2

 

Regionalne święta dużo mówią o regionie. Co można powiedzieć o Ałtaju – kraina miodu. Ale nie tylko, w tych zielonych niżej położonych partiach gór szamanizm odcisnął piętno. Do dziś można spotkać osoby dobrze czujące energię przyrody… 

 

k2 (8)

 

k2 (6)

 

k2 (7)

 

k2 (14)

 

Kilka słów o święcie…

 

 

Regionalne produkty na Ałtaju stanowią nawet 80 % towaru na straganach, popatrzcie…

 

 

 

k2 (10)

 

k2 (11)

 

k2 (13)

 

k2 (9)

 

Rzeki przyjmują na dłuższe biesiadowanie, dobrze się czuję w niższej zielonej części Ałtaju po rosyjskiej stronie.

 

k2 (4)

 

k2 (5)

 

k2 (15)

 

k2 (3)

 

To też Ałtaj, tylko taka płaska część…

 

k2 (2)

 

k2 (1)

 

I nasze refleksje z przejazdu przez tą krainę gór, nie zawsze pozytywne…

 

Read the rest of this page »

Kazachstan podsumowanie

Kazachstan podsumowanie prawie miesięcznego pobytu….lipiec sierpień 2019

k1 (23)

 

DSCN5626

 

k (18)

 

Dwa tysiące kilometrów przez step z tego sporą część po piasku i  w pyle , bo na obiazdach budujących się dróg… W upale do 43 stopni w cieniu i 53 wewnątrz kabiny auta… coś trzeba puścić aby nie zwariować…Brygidka to zrobiła świetnie, teraz znosi upały lepiej niż ja – choć podczas tego pobytu poprawiłem ten parametr. Ona wykonała milowy skok …..

 

 

 

Raz jeszcze o tym co nas tu spotkało poniżej na filmikach:

 

 

 

 

 

A to już z innej beczki, ale może nawet najważniejsze….

 

 

 

Na pograniczu Kazachstanu i Uzbekistanu

Na pograniczu Kazachstanu i Uzbekistanu 26.07 – 05.08. 2019 r.

 

k1 (31)

 

k1 (20)

 

k (21)

 

 

k (23)

 

k (22)

Jest tu całkiem dobra droga wzdłuż granicy z Uzbekistanem jak na Kazachstan oczywiście…  Daliśmy się na niej skusić na wizytę w mieście Turkmenistan. Są tam zabytki, ale nie będziemy o nich rozprawiać, bo się na tym nie znamy….

 

k (24)

 

k (25)

 

Nas zaskoczyła natomiast tradycja świętowania okolicznościowych okazji typu wesele, obrzezanie… gromadząca czasem do tysiąca uczestników i często ponad . Poniżej to nie muzea tylko sale weselne…. na jedną z nich zostaliśmy zaproszeni… 

 

k1 (21)

 

ks (7)

 

ks

 

 

 

A my właśnie na drodze do Ałma-aty trafiliśmy na hotelik z klimą przy którym była uzbecka herbaciarnia taka czajhana….. Pod tapczanami przepływał strumyczek i nawilżał powietrze wraz z dodatkową instalacją zamgławiającą… Postanowiliśmy odpocząć dwa noclegi…, temperatury nadal oscylują w przedsiąku 40 stopni.

 

k (29)

 

k (26)

 

k (28)

 

 

Mnie fascynowały małe wypieki chleba

 

Wyjeżdżając kolejne anioły mówią  nam o źródle wybijającym z głębin ziemi, odpowiadamy na zaproszenie.

 

k (30)

 

 

Miasto Ałma-aty ugościło nas ekspresowo załatwioną wizą do Mongolii. Rozstrzygnął się zatem wyjazd do Tadżykistanu i Uzbekistanu. A samo miasto oparte jest o potężny masyw gór, jakże inny klimat w nim panuje, bogactwo przyrody jest oszałamiające szczególnie po miesiącu pobytu na stepie. Drzewa, wysokie runo zielone o tej porze roku. Strumienie dają wilgoć do powietrza, nie ukrywam że w tym klimacie czuję się lepiej…to wytchnienie i 10 stopni mniej…

 

k1 (13)

 

k1 (14)

 

k1 (18)

 

k1 (16)

 

k1 (17)

 

 

Witaj Kazachstanie……

Witaj Kazachstanie…… 10 – 15. Lipiec 2019

 

k1 (7)

DSCN5691

 

k (14)

 

Kazachstan to w większości step. Step czyli przestrzeń… Przez tą przestrzeń biegną drogi łączące miasta. Ludność już dawno zrezygnowała z koczowniczego trybu życia. Dlatego w tych przestrzeniach prawie nie ma siedzib ludzkich w postaci pasterzy ze stadami.

Wielka przestrzeń po horyzont…….często półpustynna po której spacerują wielbłądy, witają drapieżniki.

 

 

 

DSCN5524

 

DSCN5466

 

DSCN5518

 

DSCN5479

 

DSCN5480

 

 

Zatem niezwykle trudno jest zjechać z głównych dróg i podążać pasterskimi – ponieważ  prawie ich nie ma…. W Mongolii te drobne dróżki stanowią sieć którą można podążać przez cały kraj pełny mieszkających tam ludzi, tu są wielosetkilometrowe pustkowia nie zachęcające do penetracji dla pojedyńczego auta.

 

 

 

Dlatego podążamy szlakami uczęszczanymi, szlakami bo trudno je nazwać drogami…. To co zostało bowiem z asfaltu zagraża zdrowiu pasażerów i auta. Ta kraina wykrotów często sięgających pół metra, o ostrych, twardych, asfaltowych krawędziach ma długość 2 tysięcy kilometrów…….. Nie da się taki dystans jechać z szybkością 10 km na godzinę, zatem jazda 30 do 40 stwarza ciągłe zagrożenie. Ten gorący teraz od żaru słońca step, przecinają wielkie jeziora… łamiąc monotonię pylistej drogi. Dając wytchnienie i odświeżenie w ponad 40 stopniowym upale…

 

k (19)

 

k (20)

 

 

DSCN5851

 

DSCN5647

 

To jezioro znajduje się w pobliżu  Aralska, powstał tu malutki sezonowy kurorcik… Panuje tu wrzawa radości, z początku te wybuchy śmiechu są niesamowite, po dwóch dniach jednak mają dla mnie wyraźne zabarwienie wyżucanego z siebie napięcia przez Kazachów…

 

 

 

k (17)

 

k (16)

 

DSCN5568

 

DSCN5771

 

DSCN5645

 

DSCN5603

 

DSCN5836

 

Na drodze spotykamy grupę trzech motocyklistów jadących z Anglii do Australii, przez Chiny, azjartyckie tygrysy, dalej przepływając promami na Jawę, Bali, Papuę nową gwineę. Już o tej drodze słyszeliśmy, nawet autem para z Niemiec również kilka lat temu przeprawiała się do Australii. Przejazd prze Chiny swoim pojazdem jest płatny i wynosi 20 tysięcy dolarów na trzech motocyklistów!!!

 

k (13)

 

A pod spodem jedno z nielicznych dań wegetariańskich w Kazachstanie. Do tego u tej pani było z niezwykłym polotem, bo te zasmażane ziemniaki były przyżądzone z liśćmi bobkowymi….

 

k (12)

 

Stepy Kałmucji….

Stepy Kałmucji…. 8.07.2019

k (1)

d (11)

 

Już tu byliśmy  obiecywaliśmy sobie że  tu wrócimy na wiosnę, na kwitnienie tulipanów- niestety w tym roku z powodu suszy spektakl ten był wczesny i krótki….

k

A w znanym nam datsanie w Łaganiu naszło mnie do kolejnych refleksji o jedzeniu i jego następstwach….

 

 

A Brygidka swoje  dała refleksje o szybkiej zmianie klimatu w podróży ….