Majestat gór i jego mieszkańców – Sułakskij Kanion

Majestat gór i jego mieszkańców – Sułakskij Kanion – 20.09.2017

 

 

38

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

O tym cudeńku powiedział nam policjant w czasie kontroli drogowej. Tak to czasami bywa że właśnie przedstawiciele prawa są wysłanymi dla nas aniołami z zaproszeniami w kolejne miejsca podróży. Często są kopalnią wiedzy o fajnym noclegu w przyrodzie – jako wędkarze, myśliwi

 

22

 

Kaniony są tak naprawdę co najmniej dwa. Jeden na dopływie do jeziora, który można zwiedzać motorówką wynajętą na jeziorze – wpływając bezpośrednio w bieg rzeki z jeziora (przystań z motorówkami jest po drugiej stronie jeziora), oraz na wypływie z jeziora. Tego ostatniego można podziwiać z punktu widokowego usytuowanego na jego górnej krawędzi w miejscowości Dubki lub dojechać autem na dno i popływać motorówką…(tam nie byliśmy – ale widać auta dojeżdżające na brzeg).

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Zwiedzanie dopływu motorówką nam się nie udało, więc udaliśmy się na szczyt kanionu z odpływem. Jest to oznaczony punkt widokowy – miejsce turystyczne. Dagestańczycy szukają z nami kontaktu.  Jednocześnie widzimy wyraźnie zarysowany w tej kulturze podział  na świat kobiet i mężczyzn. Powoli dochodzi do każdego z nas świadomość powrotu w czasy naszych własnych przodków.

 

114

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Podziwiamy,  jest co……bo chwilę później słyszę powitalne okrzyki radości Brygidki, a na niebie poniżej nas majaczą potężne sylwetki drapieżnych ptaków.

  • Orły do mnie przyleciały…..- woła Brygida machając łapkami, jak zwykle zwierzyna do niej lgnie….

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Czas jednak wyjaśnił że przyleciały do nas orłosępy – większe od orła ptaki – z długimi nagimi szyjami i jaśniejszym ubarwieniem.

Zakreślały piękny taniec na niebie w miarę wznoszenia się na falach powietrza…….bez machania skrzydłami, bez wysiłku, lekko, spokojnie, z gracją zwiększały pułap lotu.

  • To duszki tych miejsc nas witają……….

 

Wznoszę się lekko, z gracją jak na falach powietrza – w przestworzach życia…

 

Szukając samotności oddalamy się polną drogą wzdłuż krawędzi wąwozu na około kilometr w kierunku zapory.

 

15

 

14

 

13

 

Na całej długości roztacza się tu niezły widoczek idący w głąb kilkusetmetrowego jaru – na dnie którego wije się rzeczka.

A my zauroczeni przestrzenią gór postanowiliśmy zanocować w pobliżu skrzydlatych istot, które dały nam tyle radości ze spotkania…..

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

16

 

A poranek pokazał nam to miejsce w innym, ciepłym świetle……

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Korzystając z okazji zrobiliśmy kolejną sesję artystycznych mydełek-podróżniczek dla koleżanki Brygidy – mieszkającej w Niemczech. Pozdrawiamy.

 

26

 

28

 

I tak kolejny raz daliśmy się unieść nastrojowi miejsca położonego na wysuniętej półce skalnej jadąc kilometr poniżej miejsca widokowego. Samotnie upajając się przestrzenią przepaści zostaliśmy wręcz urzeczeni pojawieniem się blisko pod nami przelatującymi ptakami, szukającymi prądów wznoszących przy samych skalnych ścianach.

I znowu byliśmy tylko my, one i skały….

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Jestem we właściwym miejscu , czasie, otwarty na radość spotkania…

 

Bliskie spotkanie trwało do momentu gdy zastaliśmy przez nie zauważeni…

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *