o podróży w “poszukiwaniu wiosny” 2018

now browsing by category

 

W poszukiwaniu wiosny cz.VII Balaton

  • W poszukiwaniu wiosny cz.VII 7.04.2018

 

1523108357379

 

1523128002355

 

  • Miało być dziś 20 stopni – popatrzyliśmy na siebie ze zdziwieniem gdy rano zaczęło padać i było około 6 stopni. 
    Wczoraj z łezką w oku opuściliśmy naszego nowego przyjaciela wyspę Krk i dojechaliśmy na nocleg pod odwiert wody termalnej w Zalakaros na Węgrzech. 
    Potem Balaton – kolejne spotkanie z cudnym od lat przyjacielem, który zawsze nas zaskakuje.

1523108608350

 

1523108207900

 

  • Tym razem również mimo chłodnej wilgotnej pogody miał dla nas atrakcje. Siofok ugościł nas jarmarkiem i stadkiem łabądków, które podpływały blisko w niesamowitej łagodności.


    – Bądź łagodna nawet jak coś dzieje się nie po Twojej myśli, bądź łagodna dla siebie.

    – Czasy pastwienia się innych na tobie, gdy zrobiłaś coś nie po ich myśli już minęły, od nikogo nie jesteś zależna – przestrzeń szeptała do uszka.

  • Jestem łagodna do siebie

  • Jestem wolna od wstydu za moją łagodność

  • Łagodność jest moją siłą.

  • Łagodność do mnie, a do innych……..

 

1523108575941

 

1523108241562

W poszukiwaniu wiosny cz. VII Balaton

W poszukiwaniu wiosny cz. VII  7.04.2018

 

 

28

 

36

 

39

 

Przyszedł czas na pożegnanie. Żegnamy wyspę w słońcu i cieple – tak chcemy ją zapamiętać, bo tutaj właśnie znaleźliśmy budzącą się do życia wiosnę.

Wizyta w Rijece to już tylko formalność na dowidzenia.

 

44

 

A żegnają nas stada ryb…machają ogonkami pozdrawiając….

Dziękujemy za gościnę………

Pozostaniesz wysepko w naszych sercach…..

 

120

 

Wyjeżdżamy ze świadomością że to miejsce jest położone tylko 800 kilometrów od Bielska-Białej.

I znowu prujemy chorwacką autostradą tym razem w kierunku Węgier (cały odcinek ok. 300 km jest płatny – około 70 zł). Dziękując że ją wybudowali – przejazd przez te góry starymi, wąskimi uliczkami to wyprawa krajoznawcza na co najmniej kilka dni…..

A po drodze na nocleg zaprasza nasza „tężnia siarkowa” w Zalakaros. Rankiem otwieram drzwi auta, aby wpuścić do zatęchłej powietrznej przestrzeni wnętrza auta świeże powietrze. Ale to tylko pogarsza sytuację, bo „inhalatornia” działa jak zwykle „pełną parą”.

 

1

 

Sprawdzamy również progres w początkach wiosny nad Balatonem. Zboża podrosły wyraźnie w miniony tydzień, reszta nie bardzo – może poza większą świeżą dostawą kwiatów.

 

115

 

116

 

Za to łabądki są słodkie i pływają na wyciągnięcie ręki….

 

46

 

48

 

45

 

47

 

118

 

119

 

114

 

117

 

W poszukiwaniu wiosny cz.VI. – Chorwacja

W poszukiwaniu wiosny cz.VI.  6.04. 2018

 

Dzisiejszy poranek.

 Krystaliczna woda pozwala przeglądać się w sobie, odsłaniać kolejne części nas. I my też przeglądamy się w sobie, w spokoju i mocy tej wyspy. I kolejne miejsca otrzymały światło.
– Nie naśladuj, nie naśladuj – mówiła przestrzeń.

Koło Ciebie dorośli zachwycali się kimś innym. Bo był zdrowszy, pulchniejszy, grzeczniejszy…
– Nie naśladuj…… Wiem sprawiałaś kłopot chorobami, ale czy chcesz mieć dzisiejszą energetykę ciała tej osoby……?
– Nie naśladuj…. Tak… sprawiałeś kłopot ruchliwością, chciałeś być grzeczny więc schowałeś emocje. I co Ci to dało….?
Tak, bliscy zachwycali się innymi, a Ciebie ganili. Jednak teraz Ty możesz zachwycać się sobą. A inni niech sobie myślą co chcą i mówią co chcą.
– Nie naśladuj…..


Jestem sobą z pełnymi tego konsekwencjami.

 

97

W poszukiwaniu wiosny cz. V – Chorwacja

 

W poszukiwaniu wiosny – cz. V  7.04.2018

 

 

109

 

106

 

Kurort Baśka położone na najdalszym zakamarku wyspy Krk miało dla nas prezencik. Do spędzenia całego dnia zaprosiło nas bezpośrednie otoczenie tej miejscowości w postaci wzgórza z kościołem powyżej i trzy kilometrowej ścieżki wzdłuż linii brzegowej.

 

102

 

Temperatura w słońcu wzrosła pewnie do niecałych trzydziestu stopni, zatem z wdzięcznością powitaliśmy sosnowy las. Biegnie przez niego kamienna ścieżka gdzieś na szczyt. My cieszyliśmy się słońcem, ciepłem , widokiem na morze w pięknym kolorze.

 

100

 

A nam przyglądały się sójki, które zagościły na tym wzgórzu.

 

99

 

Ścieżka która meandruje wzdłuż brzegu zaczyna się dużą plażą należącą do kempingu. Jest częściowo piaszczysta, a jej skaliste otoczenie z obu stron nadaje specyficzny charakter.

 

103

 

104

 

107

 

43

 

108

 

Dalej jest poprowadzony szlak po skalistym brzegu.

 

111

 

Zabawne jest podążanie nim w kierunku odkrywania kolejnych zatoczek z małymi klimatycznymi plażami.

 

110

 

DSC00158

 

Dochodzący do wody brzeg obrośnięty jest sosnami, w części wejmutkami które dają teraz intensywny żywiczny zapach. Zrobiliśmy sobie zatem kolejną kurację, połączoną z odwiedzinami w domu u …..miejscowego węża.

 

112

 

113

 

Można zażyć kąpieli słonecznej i wodnej. Jednak jedno i drugie robiłem ostrożnie. Po całym okresie zimy skóra zrobiła się niezwykle wrażliwa na słońce, a chłodu też już mam na razie dość – zatem kąpiel w morzu była krótka.

 

3

 

5

 

Warto było tu przyjechać by doświadczyć energii wyspy, morza, a to wszystko z widokiem na ośnieżony jeszcze teraz – początkiem kwietnia łańcuch górski – wijący się wzdłuż stałego lądu….

 

15

 

42

 

11

 

 

 

W poszukiwaniu wiosny IV

W poszukiwaniu wiosny IV – 5-6.04. 2018

 

 

1

 

98

 

Pełni obrazu różnorodności przyrodniczej wyspy nadaje okolica miasteczka Klimno,  która porośnięta jest normalnym lasem sosnowym.

 

85

 

Mniejsze zagajniki tego drzewa widzieliśmy też w wielu innych miejscach wyspy.

 

59

 

Odwiedziliśmy także miasteczko Omislj które zaskoczyło nas swoją martwotą. Jednak mamy wrażenie że jest jednym z pierwszych osiedli ludzkich na wyspie. W głębi zatoki znajduje się stara twierdza. A w miasteczku kościół z bodajże XII wieku, są w nim informacje o istniejących napisach GŁOGOLICĄ – w starożytnym języku Słowian. Gdzieś nam się obiło o uszy że wtenczas msze były prowadzone po słowiańsku, a nie łacinie. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego – Chrześcijaństwo nie przefrunęło nagle z Palestyny do Rzymu – by się z niego dalej rozprzestrzeniać, tylko droga lądową małymi kroczkami – budując po drodze np. w Armenii kościoły w pierwszych wiekach naszej ery – jeszcze pozbawione krzyży i z otworami w szczytach kopuł (można o tym przeczytać w naszych wpisach o Armenii). Miasteczko jest położone ponad skarpą na której urządzono park. Są tam cedry, drzewa laurowe, pnącza bluszczu i inne zimozielone rośliny – oddające nieco klimat strefy subtropikalnej.

 

96

 

93

 

92

 

95

 

Mam wrażenie że to jeden z pierwszych kurortów wyspy, na który teraz mija moda – pewnie za sprawą budowy rafinerii na sąsiednim półwyspie….

 

91

 

86

 

Badania które podesłał nam Łukasz Łuczaj – widząc że jesteśmy teraz na Kyrku – świadczą również o dużej zasobności wyspy w dziko rosnące rośliny jadalne. I właśnie teraz można było obserwować mieszkańców którzy zbierali pęczki dziko rosnących szparagów. My także ich szukaliśmy – z miernym wynikiem……

 

94

 

40

 

Niesamowite są żywe relikty minionej epoki. W tym przypadku swoją świetność Krk ma za sobą. Taki okaz widzieliśmy tylko jeden. Ciekawe czy w czasach na początku nasze ery był tu taki obfity las?

 

46

 

33

 

34

 

Docieramy także do końca wyspy Krk gdzie ulokował się kurort Baśka. Biegnący tu masyw górski jest imponujący i przypomina fragment wybrzeża koło Makarskiej na południu Chorwacji.

 

101

 

60

 

Miejscowość właściwie nie ma starówki, złożona jest tylko z apartamentowców, ale jest tu imponująca jak na ten kraj kamienista, szeroka plaża – długa chyba na dwa kilometry.

 

50

 

48

 

49

 

47

 

51