Miejsce mocy wzgórze Samogitan i Biruta w Pałandze

Pałanga – wzgórze Samogitian powiedź życiu TAK

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gdy wracaliśmy ze złotego zachodu słońca, weszliśmy w inną ścieżkę parkową niż zwykle, najpierw ujrzeliśmy kamienny krąg, a za kilkanaście metrów wzgórze z pogańskim znakiem, ogniskiem rytualnym i znakami. Na początku myślałam, że to słynne wzgórze Biruty, gdzie aż do 15 wieku stała pogańska świątynia ognia. Nawet gdy nagrywałam na drugi dzień medytację, dalej byłam przekonana, że to jest wzgórze Biruty jednak okazało się potem gdy popatrzyłam na mapę parku, że wzgórze Biruty jest kawałek dalej, a to wzgórze to Samogitian, na którym było najprawdopodobniej stare obserwatorium astronomiczne, a może znaleziono ślady człowieka sprzed wielu tysięcy lat.

O samym wzgórzu Biruta jest wiele legend, nie do końca pokrywających się ze sobą, dlatego zamiast odkrywać historię, która może być różna w zależności o jej momentu, tego kto ją przekazuje, skupię się na energii miejsca, zamiast szukać tego, które ktoś uznał za miejsce mocy, a ja z nimi nie mam żadnego kontaktu. Nie znaczy, że one są złe, po prostu ze mną nie rezonują w tym momencie.

Przez cała podróż postaramy się robić medytacje z przestrzeni, które z nami zarezonują, które będą chciały się podzielić swoją energią, doświadczeniem z innymi.

Czas i przestrzeń w świecie energii nie ma znaczenia, jest to przynależne tylko do świata materialnego, dlatego nie ma znaczenia, że ja to nagrywałam dziś, a ty słuchasz w innym terminie.

Gdy tego słuchasz, jesteś tam razem ze mną i gdy tylko się chcesz połączyć z miejscem w dobrych intencjach. Jego kanał jest dla Ciebie otwarty.

Zapraszam do naszej pierwszej medytacji z miejsca mocy, a może jak pisałam wcześniej z miejsca które ma przesłanie dla jego słuchaczy i chce się z nim podzielić.

Zapraszam do wspólnej medytacji i będę wdzięczna za wszystkie uwagi podpowiedzi, opinie.

A w czasie medytacji praktycznie nie było nikogo, tylko na parę sekund pojawił się mały chłopak z mamą, który głośno i zawzięcie krzyczał NIE. Takie „nie” w odpowiednim momencie, kolejny przykład na to, że podobne przyciąga podobne.

Niby to wiem, ale jeszcze są momenty, że bardzo mnie to zadziwia.

Pozdrawiam

Powiedź życiu Tak

Troszkę informacji o Birucie ze strony http://www.nawschod.eu/kaplanka-swietego-ognia/

Biruta jest postacią na poły legendarną. Była matką Witolda oraz żoną Kiejstuta, wielkich książąt litewskich. Ale zanim to nastąpiło, pełniła funkcję kapłanki strzegącej świętego ognia w pogańskiej świątyni bogini Praurime. Po dziś dzień w okolicach Palangi na Litwie istnieje wzgórze jej imienia, a historia jej związku z Kiejstutem jest symbolem romantycznej miłości. Przyznać przy tym należy, że jest to przykład romantyzmu dość specyficznie pojętego.

Podobno Kiejstut, na wieść o niebywałej urodzie kapłanki, przybył do kaplicy Praurime i zaproponował Birucie małżeństwo. Ta jednak odmówiła, twierdząc że złożyła bogom przysięgę, w ramach której do końca swych dni miała pozostać dziewicą. Jak nietrudno się domyślić, zamiar ten zupełnie się Birucie nie powiódł. Kiejstut miał bowiem w tym temacie zupełnie odmienną opinię, co zakończyło się porwaniem kapłanki i uroczystymi zaślubinami w Trokach. Prawda, że romantycznie?

Biruta, najwidoczniej pogodzona ze swoim losem zabrała się ochoczo za rodzenie dzieci. Miała ich z księciem kilkoro, w tym Witolda, zwanego przez rodaków Wielkim. Niestety ich późniejsze losy nie potoczyły się zbyt pomyślnie. Kiejstut popadł w konflikt ze swym bratankiem Jagiełłą, który, wespół z Krzyżakami , uwięził księcia na zamku w Krewie. Tydzień później Kiejstut zmarł lub, co bardziej prawdopodobne, został zamordowany. Nie jest jasne, co stało się z samą Birutą. Według niektórych źródeł została przewieziona do Brześcia i tam utopiona. Jedna z legend głosi, że kapłanka powróciła do swojej dawnej świątyni, gdzie służyła pogańskiej bogini do końca swoich dni.

Nie ma pewności co do tego, na ile prawdziwe są legendy związane z postacią Biruty. Faktem jest natomiast, że kapłanka zdobyła sporą popularność wśród kolejnych pokoleń Litwinów. Lud ten najdłużej w Europie opierał się chrystianizacji i uparcie wracał do swoich dawnych wierzeń. Biruta stała się dla Litwinów kimś na kształt pogańskiej świętej. Na wzgórzu jej imienia w Palandze wzniesiono po jej śmierci pogańską świątynię i obserwatorium. Aby wykorzenić w ludzkiej świadomości postać Biruty krzewiciele nowej wiary w 1506 roku w tym samym miejscu postawili kaplicę świętego Jerzego. Budowla ta stoi na wzgórzu Biruty do dziś.

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *