Toplowski monastyr raz jeszcze….

Toplowski monastyr raz jeszcze…..25.05.2019

 

 

98

 

 

Coś nas ciągnie w to miejsce kolejny raz. Można tłumaczyć z umysłu – świetny nocleg w cieniu drzew, bo już gorące poranki i dni, świetny – swojski monastyrski kwas chlebowy, wielkie porcje dobrych sałatek, klimatyczna kąpielownia w lesie na źródle wybijającym z ziemi.

 

 

102

 

96 (1)

 

A może koty, bo jest ich tu około 50 sztuk. Siostry wpadły na pomysł schroniska i są one wszędzie…..wcale nie przeszkadzają plącząc się po sklepikach, trapezie, podwórku.

101

100

A może jednak coś jeszcze.

Przy kolejnej wizycie zaprosiła nas grota pustelniczki, która przez 6 lat żyła w niej i modliła się o cud powstania w tym miejscu klasztoru żeńskiego.

12

Cud nastąpił, a ona sama stała się jedną z pierwszych zakonnic….
Może właśnie ta energia którą wygenerowała nas tak przyciąga…
Czujemy bowiem że każde dzieło musi pierwsze powstać w świecie energetycznym , dopiero potem zmaterializuje się w świecie widzialnym…

99

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *