Monastyr krym

now browsing by tag

 
 

Toplowski monastyr raz jeszcze….

Toplowski monastyr raz jeszcze…..25.05.2019

 

 

98

 

 

Coś nas ciągnie w to miejsce kolejny raz. Można tłumaczyć z umysłu – świetny nocleg w cieniu drzew, bo już gorące poranki i dni, świetny – swojski monastyrski kwas chlebowy, wielkie porcje dobrych sałatek, klimatyczna kąpielownia w lesie na źródle wybijającym z ziemi.

 

 

102

 

96 (1)

 

A może koty, bo jest ich tu około 50 sztuk. Siostry wpadły na pomysł schroniska i są one wszędzie…..wcale nie przeszkadzają plącząc się po sklepikach, trapezie, podwórku.

101

100

A może jednak coś jeszcze.

Przy kolejnej wizycie zaprosiła nas grota pustelniczki, która przez 6 lat żyła w niej i modliła się o cud powstania w tym miejscu klasztoru żeńskiego.

12

Cud nastąpił, a ona sama stała się jedną z pierwszych zakonnic….
Może właśnie ta energia którą wygenerowała nas tak przyciąga…
Czujemy bowiem że każde dzieło musi pierwsze powstać w świecie energetycznym , dopiero potem zmaterializuje się w świecie widzialnym…

99

Krymski Monastyr Topolivski

Krymski Monastyr Topolivski. 31.05. 2019

 

 

d77

 

d81

 

 

Brygidka była tutaj dwadzieścia lat temu, mieszkała wtedy na wybrzeżu w Sudaku. A do klasztoru na wycieczkę wyciągnęła ją gospodyni jej kwatery. Udały się na 30 kilometrową wycieczkę w głąb gór Krymu. Był tutaj maleńki klasztorek z różową cerkiewką.

 

d74

 

d80

 

A u podnóża drogi prowadzącej do niej smażyły się wspaniałe czyburieki… Jakie było zaskoczenie gdy obok urosło kilka potężnych obiektów. Nową cerkiew jeszcze budują i dzwonnicę też, ale dom pielgrzyma, trapeza, piekarnia działają . Czyburieki może są ale już w dużej restauracji….
Przywitał nas anioł w postaci ochroniarza obiektu. Z racji później pory, zapytał czy mamy gdzie spać. Gdy poinformowaliśmy go o naszym domku na kółkach, stwierdził że możemy spać na parkingu klasztoru pod jego opieką. Przyjęcie było niezwykle życzliwe, ucieszyliśmy się że tak powitał nas Krym. A w zasadzie powitanie nastąpiło gdy jechaliśmy przez nowy most (darmowy przejazd), zauważyłem w morzu dwa delfiny… A delfiny w symbolice to radość życia. Mówią „popatrz , co Ci sprawia przyjemność i daje radość życia. Teraz z delfinem u boku, sprawy zaczną się rozwiązywać z zabawną łatwością. Delfin w przyjacielski sposób zachęca Cię do zabawy oraz doświadczenia uczucia radości i szczęścia.”
Cytat zaczerpnięty z książki J Ruland „ Zwierzęta Mocy”.
Nie pozostawało nic innego jak iść za przesłaniem i skorzystać z kąpielowni klasztornej.

 

d79

d79 (1)

 

 

d78

 

Położona 1,5 km w głąb lasu, na źródełku czystej, lodowatej wody dała obmycie z energii podróży…

 

d76