O podróży w stronę wdzięczności i obfitości

now browsing by category

 

Czeczenia – koloryt meczetów 27.07.2019

Czeczenia – koloryt meczetów 27.07.2019

 

c

 

c (1)

M

To druga nasza wizyta w stolicy Czeczenii w Goroznym. Miastu nadają koloryt meczety, teraz w dobie światła, wieczorem są bardzo atrakcyjne. Pod spodem możecie obejżeć również jakie się teraz buduje meczety nawet w małych miasteczkach….

 

 

 

 

c (2)

 

c (3)

 

c (4)

 

Odwiedziliśmy także jadłodajnie z prostym tradycyjnym pasterskim jedzeniem. Relacja na filmiku :

 

 

 

c (5)

 

c (6)

 

c (7)

 

W przyrodę wjechaliśmy tylko nad jezioro na granicy z Dagestanem. Już poprzednim razem stwierdziliśmy że wizyty w górach są tu mocno utrudnione i pomimo zniknięcia wojska i uzbrojonej policji z ulic republiki to nigdzie nie pojechaliśmy.

 

 

c (8)

 

c (9)

 

c (11)

 

c (12)

 

c (13)

 

c (14)

 

Biesłan – kochać to pozwolić innym doświadczać życia na ich sposób

Biesłan – miejsce szczególne – Osetia Północna 26.07.2019

8

Biesłan to miejsce tragedii z czasów wojny w Czczenii. Zdażenie od którego zaczęto mówić w naszych mediach o terrorystach. Miejsce zamordowania kilkuset dzieci i dorosłych w szkole położonej w Osetii Północnej….. Jesteśmy tu drugi raz, nie sposób tu nie przyjechać. Za pierwszym razem napotkani osetyńcy nam mówili – jedźcie tam – dużo zrozumiecie….. Mieli rację – tak jest….i dlatego jesteśmy ponownie…

Pod spodem filmik z refleksją Brygidy…….

 

 

 

 

Osetyński piróg i moja utrata lekkości.

Osetyński piróg i moja utrata lekkości.

25.06.2019

 

 

16

Przez dwa miesiące miałem puste jelita. Stało się to po trzech kuracjach wyrzucających treść jelita ze środka . Pisałem o tym w postach z Dżule-su. Piłem w tym czasie tylko mocno rozcieńczony sok . Teraz po niedużej dawce mąki w chiczynach i obfitej z osetyńskiego pieroga dzielę się swoimi doznaniami na filmiku:

 

 

A Brygidka także o pierogu słów kilka….

 

A zdjęcia pochodzą z okresu gdy jeszce byliśmy lekcy… Dolina narzanów jest na drodze do Dżule-su. Są tu wspaniałe w smaku lekko gazowane wody mineralne.

 

15

 

14

 

13

 

12

 

Gwiezdny kamień. Wierchnia Bałkaria

Gwiezdny kamień. Wierchnia Bałkaria 24.06.2019

 

b (3)

 

b (7)

 

b

 

Anioły w postaci ludzi powiedziały nam o tym miejscu. Znajduje się przy miejscowości Wierchnia Bałkaria w kaukaskiej republice Kabardino-Bałkarii. Kamień nie wiadomego pochodzenia. Naukowcy po dokonaniu zdjęć nałożyli je na mapy gwiazd i galaktyk. Stwierdzili że dziurki na nim to dokładnie mapa nieba. Miejsce zostało otoczone opieką państwa po incydencie zapalenia na nim opony przez mieszkankę republiki Ķabardinii….
Poniżej refleksja Brygidy na filmiku po medytacji:

 

 

 

b (1)

 

bb (2)b (4)b (5)b (7)

 

Tylko jak widzicie droga ma pewne kąty nachylenia.

b (8)

 

b (9)

 

Po raz pierwszy zaprosiło nas także miasto umarłych. To rodzaj cmentażyska z dawnych czasów. Wielokrotnie chcieliśmy takie odwiedzić, jednak zawsze były w strefach przygranicznych. Ten był na granicy zakazanej strefy…. Miasteczko jest za wioską Eltyubyu.

Można powiedzieć po co do niego jechać? Mam odpowiedź – jeździmy i zbieramy jakieś pogubione i pozostawione cząstki energii ze swich poprzednich wcieleń. Ta była ważna…

 

b (14)

 

b (11)

 

b (13)

 

b (12)

 

b (10)

Dawanie z radością……

Dawanie z radością…… 28.08. 2019

 

 DSCN6740-01

 

 

Mam właśnie okrągłe urodziny, teraz 29 sierpnia , a od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupem telefonu. Fakt stary jeszcze super działa, nawet nie przegrzewa się, działa w pyle , ale zdjęcia robi słabe.
Poszło marzenie kupna sobie może jednego z huawei serii P, najlepiej 30.
Jednak jego cena mnie troszkę blokuje, tym bardziej, że mam dobry telefon.
Zadałam pytanie do wszechświata, Boga, Nadświadomości, Wyższego Ja i we śnie przyszła odpowiedź, a może krok w tym kierunku.
Krok w kierunku obfitości…..
Moja rozmowa: Ja i Bóg (niezależnie jak go nazwiecie)

Ja: – jak otworzyć się na obfitość, a przy okazji kupić telefon jaki mi się podoba…

Bóg: – napisz o tym na facebooku, blogu – że masz urodziny i daj konto do wpłaty. Zamiast kwiatka, czy czekolady – mogą Ci wpłacić pieniądze na konto.

Ja: – ale co oni pomyślą – że nie mam pieniędzy, że żebrzę – poczułam niesamowity lęk.

Bóg: – no właśnie – boisz się powiedzieć co do Ciebie przychodzi z góry , w czasie snu…

Ja: – tak bardzo… szczególnie gdy to dotyczy pieniędzy.
Bóg: – no i widzisz, ten lęk blokuje Twoją obfitość, bo boisz się nawet pomyśleć co inni powiedzą, pomyślą…

Ja: – to że pomyślą – że coś od nich chcę…

Bóg: – a czy chcesz ?

Ja: – no nie, tylko piszę, że mogą wpłacić – czyli nic nie muszą…

Bóg: – mogą Cię za to po obgadywać – hiiii…..

Ja: – tak – tego boję się najbardziej , aż mnie to paraliżuje…

Bóg: – no widzisz, jak masz zablokowaną energię obfitości, to boisz się nią bawić, cieszyć. Gdy dostajesz przekaz który nie dotyczy innych ludzi, czy mówi o kierunku Twojej podróży – błyskawicznie to realizujesz, a tutuj ?

Ja: – przysłowiowo sram w majtki….

Bóg; – no widzisz ile lęku. A przecież materia to energia – tylko trochę gęstsza. Więc jak boisz się napisać o tym co ja Ci mówię na ten temat, to wiesz, że w tym temacie nie popłyniesz….

Ja: – tak – podróż mnie tego nauczyła, im bardziej się słucham – tym podróż jest fantastyczniejsza, rozwijająca, nawet na jakieś wydarzenia przychodzę o określonej godzinie – jakbym wiedziała kiedy się zaczynają….

Bóg: – no właśnie, a czemu nie chcesz tego odnośnie obfitości również w materii ?

Ja: – Chcę i to bardzo…

Bóg; – to zaufaj i rób, a nie przejmuj się bełkotem innych. Ludzie zawsze lubią mieć zdanie na kogoś temat i wcale ich nie interesuje gdzie prawda…

Ja: – no dobra – napiszę o tym, napiszę całą naszą rozmowę…

Bóg: – zrób to, bo to Ci pozwoli wyjść ze schematów biedy w której tkwisz. Bo kto boi bawić się materią jest biedny.

Ja: – we wszystkich religiach materia, pieniądze były czymś złym…

Bóg: – Dziecinko przywiązanie do nich, a nie materia. Wiadomo jak nic nie masz to do niczego nie jesteś przywiązana, gdy coś masz – zaczynasz się przywiązywać, a Twoim zadaniem jest widzieć te przywiązania i nad nimi pracować!

Ja: – tak rozumiem.

Bóg: – tak, Ty masz przywiązanie do tego, że materię należy trzymać i wstydzić się, że się miało i nie trzymało – czy pomnażało, a odpuściło . A ludzie źle o takich mówią…

Ja: – Genialny jak zawsze jesteś!

Bóg: – bo będę mieć egojazdę – hiiii….
Ale zauważ, że energia jest w przepływie, ruchu, a gdy staje – robi się stagnacja. Stagnacja powoduje depresję, a w konsekwencji niechęć do życia.
I to się dzieje przy przywiązaniu do materii, przy przywiązaniu do wzorców biznesu, do wzorców pozyskiwania energii, przy każdym przywiązaniu… Im silniejsze ono jest – tym więcej stagnacji.

Ja: – odpuszczę lęk przed ludźmi, gdy zacznę otwarcie mówić o materii i wciągać ich w zabawę nią…

Bóg: – już dużo uwolniłaś lęków do przywiązań – podróżując i wydając na to pieniądze. Dziel się z ludźmi nowym postrzeganiem, wyjścia poza schematy. Bądź tu i teraz w przepływie i manifestuj to. Spisuj rozmowy ze mną. Tyle gadamy, a Ty chowasz to tylko do siebie……

Ja: – super – to nasza pierwsza spisana rozmowa.

Bóg: – Aaaa… i powiedź jeszcze, że jak ktoś przelewa Ci pieniądze na konto, niech robi to z radością, niech przeleje tyle – aby nic nie pożałował…
Ja: – cudnie , taka materia daje siłę.

Bóg: – materia to zmaterializowana energia, czy chcesz od innych litości, żalu ?

Ja: – pewnie , że nie! Ojjjj….. materia to duży temat .

Bóg: – Będziemy o tym rozmawiać , teraz to pisz i udostępnij 5 razy… W różnej formie.

Ja: – Coooooooooooooooooooo???????

Bóg: – a chciałaś to pewnie w najmniejszej oglądalności włożyć i zapomnieć…

J- : …………………………………………

Bóg: – tak chciałaś. Obserwuj siebie i baw się energią spotkania z drugim człowiekiem.

Ja: – ok.

Kochani moi rozmowa przekazuje całą kwintesencje tematu, jak ktoś ma ochotę podzielić się z radością częścią swojej materii – tak po prostu dla wspólnej radości i świętowania moich urodzin:

Moje konto:
32 1090 2776 0000 0001 3178 6833

Mój paypal: brygida111@wp.pl

Jeżeli nie masz ochoty nic z radością mi dać, nie przejmuj się. Zapraszam Cię do wspólnego świętowania tutaj w Mongolii, tam gdzie zaprowadzi Bóg (Wszechświat, Duchy, Wyższe Ja, Nadświadomość ….. niezależnie jak to nazwiecie).
A jak masz chęć pracować ze swoją obfitością, zacznij przyglądać się sobie i rozkminiać dlaczego nie możesz cieszyć się dawaniem, a i przyjmowaniem
Czy dajesz wtedy gdy czujesz się lepszy , bo Ty masz , a ktoś nie ma?
A przyjmujesz z poczuciem ubóstwa, litości innych
To taki mój prezent dla Was z radością….
Otwieram się na obfitość w materii i mam odwagę zobaczyć co ją ogranicza.

 

DSCN9023-01